Książka Johna J. Mearsheimera pt. „Dlaczego liderzy kłamią: Prawda o kłamstwie w polityce międzynarodowej” (Why Leaders Lie: The Truth about Lying in International Politics”, 2011) to pionierska analiza zjawiska kłamstwa w stosunkach międzynarodowych prowadzona z perspektywy realizmu politycznego. Autor stawia prowokacyjną tezę, że choć kłamstwo jest powszechnie potępiane w życiu prywatnym, w polityce zagranicznej bywa ono użytecznym, a czasem wręcz koniecznym narzędziem realizacji interesu narodowego.

Mearsheimer stwierdza zatem na początkowych stronach swojego dzieła: „Faktem jest jednak, że istnieją uzasadnione strategicznie powody, dla których przywódcy kłamią zarówno wobec własnych obywateli, jak i wobec innych państw. Te praktyczne racje niemal zawsze przeważają nad powszechnie znanymi i szeroko akceptowanymi normami moralnymi zakazującymi kłamstwa. W istocie, liderzy czasami uważają, że mają moralny obowiązek kłamać, aby chronić swój kraj. Oczywiście przywódcy nie zawsze kłamią w sprawach polityki zagranicznej, lecz od czasu do czasu mówią rzeczy lub celowo sugerują pewne fakty, o których wiedzą, że nie są prawdziwe. Ich obywatele zazwyczaj nie karzą ich za takie podstępy, chyba że prowadzą one do złych skutków. Wyraźnie widać, że zarówno przywódcy, jak i ich społeczeństwa postrzegają kłamstwo jako integralny element stosunków międzynarodowych.” (But the fact is that there are good strategic reasons for leaders to lie to their publics as well as to other countries. These practical logics almost always override well-known and widely accepted moral strictures against lying. Indeed, leaders sometimes think that they have a moral duty to lie to protect their country. Leaders do not always lie about foreign policy, of course, but they occasionally say things or purposely imply things that they know are not true. Their publics usually do not punish them for their deceptions, however, unless they lead to bad results. It seems clear that leaders and their publics believe that lying is an integral part of international relations. – MEARSHEIMER 2011: 17).
W konkluzji (rozdział 9) swojej książki Mearsheimer zauważa: “Liderzy nie tylko kłamią innym państwom, lecz także własnym obywatelom, czyniąc to, ponieważ uważają, że leży to w najlepszym interesie ich kraju. Czasami mają w tym rację. Kto mógłby twierdzić, że mężowie stanu i dyplomaci nie powinni okłamywać niebezpiecznego przeciwnika — zwłaszcza w czasie wojny — jeśli ich podstępy przynoszą strategiczne korzyści? Najlepszym przykładem sytuacji, w której kłamstwo odegrało istotną rolę w przesunięciu równowagi sił na korzyść kraju, jest przypadek, gdy fałszywe informacje Bismarcka przyczyniły się do tego, że Francja rozpoczęła wojnę z Prusami w 1870 roku. Prusy odniosły decydujące zwycięstwo, co doprowadziło do powstania potężnych Niemiec w sercu Europy.” (Leaders not only tell lies to other countries, they also lie to their own people, and they do so because they believe it is in the best interest of their country. And sometimes they are right. Who would argue that statesman and diplomats should not lie to a dangerous adversary—especially in wartime—if their deceptions deliver strategic benefits? Probably the best example of where lying played an important role in helping a country shift the balance of power in its favor was when Bismarck’s falsehoods helped cause France to start a war with Prussia in 1870. Prussia won a decisive victory, which led to the creation of a powerful Germany in the heart of Europe. – MEARSHEIMER 2011: 138).
Oczywiście Mearsheimer nie ogranicza się do prostego stwierdzenia, że politycy kłamią – fakt ten jest przecież rodzajem społecznej oczywistości. Kłamstwo kłamstwu nierówne, dlatego Mearsheimer dokładniej niuansuje sposób, w jaki należy rozumieć jego strukturę i funkcję w polityce, zwłaszcza w stosunkach międzynarodowych.
DEFINICJA I RODZAJE KŁAMSTWA
Mearsheimer odróżnia kłamstwo (świadome podawanie fałszywych informacji) od innych form oszustwa, takich jak ukrywanie (faktów) czy spinning (interpretowanie faktów w korzystny sposób). Autor skupia się na kłamstwach strategicznych, czyli takich, które służą dobru wspólnoty, a nie prywatnym korzyściom liderów.
Wyróżnia on siedem rodzajów kłamstw międzynarodowych, z których najważniejsze to:
– Kłamstwa między państwami (Inter-state lies): Lider jednego państwa kłamie liderowi innego państwa (sojusznikowi lub wrogowi), aby uzyskać przewagę strategiczną, skłonić go do konkretnego działania lub powstrzymać przed atakiem.
– Sianie strachu (Fearmongering): Liderzy okłamują własne społeczeństwo, wyolbrzymiając zagrożenie ze strony innego państwa. Robią to, ponieważ uważają, że społeczeństwo jest zbyt complacent (zbyt pewne siebie/obojętne) i nie dostrzega potrzeby podjęcia radykalnych kroków w celu ochrony interesu narodowego.
– Strategiczne tuszowanie (Strategic cover-ups): Kłamstwa mające na celu ukrycie przed własnym narodem lub światem błędnej polityki, niepowodzeń militarnych lub kontrowersyjnych działań. Nie służą one ratowaniu kariery polityka (choć mogą przy okazji), ale ochronie państwa przed destabilizacją lub utratą reputacji.
– Mity nacjonalistyczne (Nationalist mythmaking): Liderzy i elity tworzą fałszywe lub mocno upiększone wersje historii swojego narodu. Przedstawiają własny kraj jako zawsze sprawiedliwy i będący ofiarą, a inne narody jako agresorów. Cel to budowa silnej tożsamości narodowej i spójności wewnętrznej.
– Kłamstwa liberalne (Liberal lies): Specyficzny rodzaj kłamstwa, w którym liderzy państw liberalnych (jak USA) tuszują bezwzględne działania wynikające z twardej walki o wpływy (realizmu), ubierając je w szaty obrony praw człowieka, demokracji i norm moralnych. Ma to na celu uniknięcie oskarżeń o hipokryzję.
– Kłamstwa imperialne (Imperial lies): Liderzy kłamią na temat kosztów i celów utrzymania imperium lub prowadzenia dalekich wojen kolonialnych/ekspedycyjnych. Często ukrywają fakt, że polityka ta służy wąskiej elicie, a nie całemu narodowi, lub że imperium zaczyna słabnąć.
– Kłamstwa ignominijne (Ignominious lies): To kłamstwa mające na celu ukrycie łamania ogólnie przyjętych norm międzynarodowych lub zbrodni, których państwo się dopuściło. Różnią się od tuszowania strategicznego tym, że dotyczą zachowań powszechnie uznanych za haniebne (np. zbrodnie wojenne), a ich ujawnienie mogłoby doprowadzić do całkowitej izolacji państwa na arenie międzynarodowej.
Mearsheimer zaznacza, że wszystkie te rodzaje kłamstwa – mimo że moralnie wątpliwe – są z punktu widzenia autora narzędziami polityki zagranicznej, po które liderzy sięgają w celu ochrony lub wzmocnienia swojego państwa.
GŁÓWNE TEZY MEARSHEIMERA
Liderzy kłamią rzadziej innym państwom niż własnym obywatelom. To jedna z najbardziej zaskakujących konkluzji Mearsheimera. W relacjach międzynarodowych panuje duża nieufność, a kłamstwo łatwo wykryć, co czyni je mało skutecznym narzędziem w dyplomacji. Natomiast obywatele zazwyczaj ufają swoim liderom, co czyni ich łatwiejszym celem manipulacji.
Demokracje kłamią częściej. Państwa demokratyczne, zwłaszcza te prowadzące ambitną politykę zagraniczną (jak USA), mają większą skłonność do siania strachu, by zmobilizować opinię publiczną do wojen, które nie są bezpośrednio wymuszone przez egzystencjalne zagrożenie.
Przyczyną kłamstwa jest anarchia międzynarodowa. Brak nadrzędnej władzy (światowego rządu) zmusza państwa do dbania o własne przetrwanie za wszelką cenę. W tym „świecie samopomocy” zasady moralne ustępują logice bezpieczeństwa.
NEGATYWNE SKUTKI KŁAMSTWA (DOWNSIDE)
Mearsheimer ostrzega przed dwoma głównymi zagrożeniami:
Backfiring (spalenie na panewce): Kłamstwo może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego w polityce zagranicznej, np. wywołać niepotrzebny wyścig zbrojeń lub wciągnąć kraj w katastrofalną wojnę (przykład: wojna w Wietnamie lub Iraku).
Blowback (rykoszet): To najgroźniejszy skutek – systematyczne okłamywanie własnego społeczeństwa niszczy zaufanie do instytucji państwowych i korumpuje życie polityczne wewnątrz kraju.
Mearsheimer konkluduje, że choć kłamstwo jest czasami „noble lie” (szlachetnym kłamstwem) w służbie państwa, to częściej okazuje się narzędziem niebezpiecznym, które może podkopać fundamenty samej demokracji.

Grafika: AI