Nie milkną echa tragicznego ataku na szkołę w mieście Minab w Iranie. Według pierwszych doniesień medialnych w wyniku uderzenia rakietowego zginęło około 170 osób, w większości uczennic szkoły dla dziewcząt Shajareh Tayyebeh Girls School.

Od początku pojawiały się sprzeczne informacje dotyczące odpowiedzialności za atak. Władze Iranu oskarżyły o jego przeprowadzenie Stany Zjednoczone i Izrael. Prezydent Donald Trump zaprzeczał, aby atak został przeprowadzony przez siły amerykańskie. Jego wypowiedzi w tej sprawie były jednak niespójne – w różnych momentach sugerował on, że za uderzenie może odpowiadać Izrael lub nawet sam Iran.

Dodatkowe kontrowersje wywołało nagranie wideo zarejestrowane w chwili ataku. Według części analityków uzbrojenia materiał ten wskazuje, że użyta broń mogła być pociskiem manewrującym typu Tomahawk cruise missile. Broń ta pozostaje w arsenale Stanów Zjednoczonych oraz ich najbliższych sojuszników, m.in. Wielkiej Brytanii, a w ostatnich latach została także zamówiona przez Australię, Japonię, Holandię i Kanadę. Państwa te nie uczestniczą jednak bezpośrednio w obecnym konflikcie, co czyni scenariusz ich użycia mało prawdopodobnym.

Niektóre relacje świadków wskazują również, że w rejonie szkoły mogło dojść do dwóch eksplozji w odstępie kilkudziesięciu minut. Tego rodzaju sekwencja uderzeń przypomina taktykę znaną jako „podwójne uderzenie” (double tap strike). Polega ona na ponownym ataku w miejsce pierwszej eksplozji w momencie, gdy na miejscu pojawiają się służby ratunkowe i osoby udzielające pomocy poszkodowanym.
Warto wspomnieć, że w przeszłości na Bliskim Wschodzie dochodziło do zamachów terrorystycznych, w których stosowano wyżej wspomnianą taktykę „podwójnego uderzenia” – polegającą na przeprowadzeniu pierwszego ataku, a następnie ponownym uderzeniu w momencie, gdy na miejsce przybywają służby ratunkowe i osoby udzielające pomocy rannym. Jednym z wydarzeń, które stało się inspiracją dla kina, był zamach w Rijad z 2003 roku, znany jako Riyadh compound bombings, przeprowadzony przez bojowników powiązanych z Al‑Qaeda. W atakach tych użyto samochodów-pułapek skierowanych przeciwko zamkniętym osiedlom mieszkaniowym, w których przebywali m.in. pracownicy zagranicznych firm i obywatele państw zachodnich. Wydarzenia te stały się jednym z głównych punktów odniesienia dla scenariusza amerykańskiego filmu „The Kingdom” z 2007 roku, który przedstawia fikcyjne śledztwo agentów FBI prowadzone po zamachu na amerykański kompleks mieszkalny w Arabii Saudyjskiej.
Chociaż na obecnym etapie śledztwa wiele okoliczności tragedii pozostaje niewyjaśnionych, a odpowiedzialność za atak jest przedmiotem międzynarodowego sporu, to trudno oprzeć się oczywistej, jak mogłoby się wydawać, konkluzji, że skoro Amerykanie jako jedyni w tym konflikcie dysponują pociskami Tomahawk, to tylko oni mogli ich użyć. a ewentualne zastosowanie technika podwójnego ataku wskazuje na celowość uderzenia.
Dla osób niezaznajomionych bliżej z prawem przedstawiam poniżej bezsporne, jak się wydaje, fakty dotyczące okoliczności zdarzenia.
Pierwszego dnia wojny, tj. 28 lutego 2026 r., w irańskim mieście Minab doszło do tragicznego w skutkach ataku rakietowego, w wyniku którego zniszczona została szkoła dla dziewcząt Shajareh Tayyebeh Girls School. Według doniesień medialnych i lokalnych władz w zdarzeniu zginęło około 170 osób, głównie uczennic w wieku szkolnym (7-12 lat), a kilkadziesiąt zostało rannych.
Atak miał miejsce w godzinach przedpołudniowych podczas zajęć lekcyjnych. Według wstępnych ustaleń pocisk uderzył w kompleks znajdujący się w pobliżu szkoły, gdzie miała znajdować się infrastruktura związana z Islamic Revolutionary Guard Corps. Siła eksplozji doprowadziła do poważnych zniszczeń budynku szkoły i zawalenia części konstrukcji.
W przestrzeni medialnej pojawiły się nagrania i zdjęcia analizowane przez ekspertów wojskowych, które – według niektórych analiz – mogą wskazywać na użycie pocisku manewrującego typu Tomahawk cruise missile. Odpowiedzialność za atak pozostaje jednak przedmiotem sporów i międzynarodowych dochodzeń. Iran oskarża o przeprowadzenie uderzenia Stany Zjednoczone i Izrael, podczas gdy strona amerykańska prowadzi własne śledztwo i nie potwierdziła oficjalnie tych zarzutów.
Organizacje międzynarodowe przypominają, że szkoły są obiektami cywilnymi chronionymi przez prawo humanitarne, a ataki na nie – jeśli nie mają charakteru militarnego – mogą być uznane za poważne naruszenie prawa wojennego. Sprawa pozostaje jednym z najbardziej dramatycznych wydarzeń w obecnym konflikcie na Bliskim Wschodzie.
Źródła:
Tytułowa grafika: AI
Ps. Krótko po moim wpisie The New York Times opublikował artykuł referujący wstępne wyniki śledztwa. Wstępne dochodzenie wykazało, że to Stany Zjednoczone są odpowiedzialne za atak pociskiem Tomahawk na szkołę podstawową Shajarah Tayyebeh w miejscowości Minab, do którego doszło 28 lutego. Polecam lekturze tekst: https://www.nytimes.com/2026/03/11/us/politics/iran-school-missile-strike.html?unlocked_article_code=1.SVA.Iq2w.rO56zHfJMiEx&smid=url-share